sobota, 31 maja 2008

U cioci na imieninach... =))






Niestety moj fotograf sie zbuntowal, tak wiec ponownie fotka robiona wlasnorecznie...
Mam na sobie sukieneczke z De facto, sweterek z bazarku, pasek od mamy z szafy(znany), torba i buty (tez znane), i taki grzeczny zestawik wyszedl :)

12 komentarze:

Mart. ((; pisze...

całkiem sympatyczny stroj ;p

ja bym dala bez paska.

kasiaczek pisze...

no wlasie probowalam bez paska, ale jakos tak pusto mi sie wydawalo, no i wyszlo z paskiem :P

kopciuszki pisze...

mnie zawsze zastanawia, jak ten sweterek się utrzymuje, w końcu jest niezapięty. bo jak się człowiek wierci, to i pasek i sweterek się przesuwa. jak to jest?

bardzo grzeczny zestaw. :)

Mart. ((; pisze...

akurat nie była poprawiana.
na zdjęciu nie widać, ale jest utrzymywana przez zwykły zarny pasek.

Hortensja pisze...

Bardzo piękna ta torebka jest, no cudo. I taki kolor świetny.

A co zestawu to mi się właśnie paseczek podoba. Dodaje charakteru.

kasiaczek pisze...

**Kopciuszki: No wlasnie jakos sie trzyma:P Pasek nie jest śliski od wewnatrz, ma chropowaty materiał dlatego wszystko jest na swoim miejscu:)

Joanna-s-style pisze...

rewelacyjna ta torba i ten karmelowy kolor do tego mniammmm :)

Shifty pisze...

Torba - ósmy cud świata! Chcę jej klona! Stylizacja fantastyczna, świetnie zgrane kolory.

kasiaczek pisze...

no moje drogie, po klona torby to tylko do Egiptu:P

http://finnuala1.blox.pl/html pisze...

Fantastyczny zestaw - i ta torebka:) Mozna wiedzieć skąd? Pozdrowionka!!!

kopciuszki pisze...

a, to wszystko wyjaśnia. :)

ADDICTED pisze...

przepiękna torba! naprawdę cudo:)