Teraz cos innego. Dwie sukieneczki, czarna i czarno-biala, zestawione z czarnymi bucikami i z brazowymi. Hmmm.... a czemu nie:P W koncu modą trzeba sie bawić, a moj styl i tak jest wg. mnie prosty i pozbawiony dużej ilości dodatkow. No ale cóż, lubie minimalizm :P
Uwaga!!! Nastepne foteczki dopiero po 20 kwietnia- z powodu wyjazdu, ale obiecuje, ze beda juz bardzo wakacyjne lub przynajmniej sloneczno wiosenne:) Buziaczki dla wszystkich