poniedziałek, 22 września 2008

Jak z czasów wojny..



17 komentarze:

Laleczka z porcelany pisze...

Bardzo podoba mi się połaczenie zolty+szary :)

Marissa pisze...

Ładny płaszczyk. :)

Nadine pisze...

Love your coat!

freya pisze...

ciekawa stylizacja.

a płaszczyk super, ostatnio jestem wierną wielbicielką szarego koloru :)

bo pisze...

Zabójczy ten płaszcz. (Żeby pozostać w wojennej stylistyce ;))

the Oracle of Style pisze...

Ciepło, wielowarstwowo, klimatycznie + trochę męsko jak nakazują wszelkie modowe magazyny.

Kolorystycznie pięknie, a chusta wygląda na jakiś babcino-szafowy skarb! No chyba, że się mylę?:)

kasiaczek pisze...

*oralce: chusta co prawda babcina- mama dostala ja kiedyś w prezencie od babci, na jakies imieniny.. :P

Alice Point pisze...

śliczne, stylowe zdjęcia!:)

City elegance pisze...

ładne jesienne zdjęcia

She's Dressing Up pisze...

I love this coat, sophisticated yet cosy looking!

Ula pisze...

podoba mi sie twoj plaszcz:)

Lena pisze...

Marzy mi się taki płaszcz szary. Masz dobrego fotografa- świetne zdjęcia!

kociaszafa pisze...

Bardzo fajny płaszczyk :) Sama szarość:)

Anonimowy pisze...

pozerka, nie piszesz nic o ciuchach bo boisz sie ze ktoś sobie kupi takie? to po co blog? żeby cie podziwiać ?:O marzenie... hehe

valtornia pisze...

ogólnie ciekawe rzeczy
fajny płaszcz... :) ja też mam szary tylko kroszke inny

niedługo zamieszcze u siebie

początkująca acz doświadczona szafiarka Valtornia
z

variadki.blogspot.com

zapraszam
pozdrawiam

miss large pisze...

rzeczywiście pachnie trochę wojną. Może to przez kolory. Ale mi się bardzo to podoba!

lilustyle pisze...

stylowe zdjęcia!:) śliczby zestaw:))

Bardzo podoba mi się połaczenie zolty+szary :)