Myśle, że wiele nie trzeba tłumaczyć, prezentuje dzisiaj weselną kreację kupioną rok temu w jednym z mało znanych sklepików, do tego buty CCC (jedyne jakie znalazłam bez brokaty, kokardek i cekinów) oraz kopertówka mamy- pamiętająca jeszcze czasy PRL!
środa, 22 lipca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
6 komentarze:
Sukieneczka bardzo ładna jak najbardziej w moim guście, choc ja bym jej na wesele chyba nie wybrała.
Wyglądasz uroczo, sukienka ma ładny wzór ;))
retro stajl:D
Slodka sukienka i slicznie Ci w niej!
o kurczę ta kopertówka jest piękna!
witaj,
jeżeli masz chęć zaglądać do mnie czasem, podaj mi proszę swój adres e-mail, którym logujesz się na bloga, gdyż od dziś mój blog będzie dostępny jedynie dla zaproszonych użytkowników,
pozdrawiam ciepło :*
agawa.fran@gmail.com
Prześlij komentarz