poniedziałek, 9 czerwca 2008

MIELIŚMY ZAPIĘTE PASY, DLATEGO ŻYJEMY!!! (życie jest kruche)

Dlaczego akurat taki tytul postu?? Zupelnie niezwiazany z modą?? Poniewaz w sobote rano przekonalam sie ze zycie ludzkie jest bardzo kruche i wystarczy jedna chwila, kilka sekund, zeby je stracic.

W sobote (rano) jechalam ze znajomymi na uczelnie, pogoda ladna, świecilo poranne slonce, w sam raz zeby cieszyc sie jazda samochodem. Tylko droga niezbyt dobra, polowa drogi alfalt, 2ga polowa zwir, przede mna bus... 
...Kierunek w lewo... wyprzedzam.... zaczelo machac tylem samochodu, nasiskam na hamulec, staram sie wyprostowac auto... nagle... samochod jedzie w prawo...

Co dalej pamietam?? Pamietam drzewa ktore widzialam przez przednia szybe samochodu, trzask gniecionej blachy i to jak samochod lezal na lewym boku....  Zatrzymal sie uderzajac dachem w wieksze drzewo...

Ludzie z busa zatrzymali sie, wyciagneli nasza trojke z auta, przewrocili samochod na kola...

Zauwazylam ze cala lewa srtona jest pobita, szyby porysowane- to wszystko od uderzenia w drzewa ("skosilam" kilka drzewek, nie az calkiem malych)...

Cale szczescie, ze zyje, ze nie dachowalismy... (Mam tylko mocno zbite kolano, nadwyrezona szyje, ale znajomi trzymaja sie dobrze)- MIELIŚMY ZAPIĘTE PASY, DLATEGO ŻYJEMY!!!


Spytacie sie dlaczego o tym pisze...??? Ale teraz zblizaja sie wakacje, czas zabawy i beztroski. Ale musicie wiedziec, pamietac o tym, ze nawet najpiekniejszego dnia, kiedy macie zaplanowane wszystko co do sekundy, moze zdarzyc sie cos niespodziewanego, cos zlego... MOŻECIE STRACIC ŻYCIE!!!

Bardzo was prosze, pamietajcie o tym! Szczegolnie teraz... Ja przezylam to 2 dni temu... i jeszcze nie moge sie po tym otrzasnac. Lepiej na siebie uwazac, bo kilka sekund moze zadecydoawac o waszym zyciu, o tym czy w ogole bedziecie zyc!!!

środa, 4 czerwca 2008

Lato??



Dzis prezentuje Państwu moje nowe buciki oraz spodenki ktore sama zrobilam :) (No tak obciąc nogawki to nawt ja potrafie:P) Ale musze przyznac ze jestem z siebie strasznie dumna:)
Teraz czekam az spodenki posiepią się na dole, bede wygladaly tak.. hmm... zadziornie.
No a co do butow, to chyba jedyne na tak wysokim obcasie jakie posiadam (10cm)... Ale sa niesamowicie wygodne i chodzi sie w nich prawie jak w kapciach :))

PS: Z góry przepraszam za jakość zdjęć...--> młodszy brat bawił się w fotografa, no ale i tak jestem jemu bardzo wiedzieczna:))