Bardzo lubie modyfikowac jeden wymyslony przeze mnie zestaw, zmieniajac torebki, chustki, paski buty i inne elementy stroju. Oto wynik:)
Tym razem elegancka wersja niedzielna:) Brazowe sporenki polaczylam z czerwona bluzeczka i butami oraz jasnym sweterkiem, a do tego pasek wysiagniety z szafy mamy i znana juz torebka:)
6 komentarze:
No i bardzo ładnie. ;)
a te buty toz new yorkera??
śliczne!!!
miałam na nie chrapkę, jednak racjonalizm wygrał...
sandałki są śliczne
ale co zwróciło moją uwage to dywan!!!
jest przecudny ...te angielskie róże .... cuuudo!!!
a co do zestawó to to super rozwiąznie..dodatki potrafią zmienić wszystko :)
Poprzednia wersja podobała mi się chyba ciut bardziej. A może to rzecz tego, że na tamtym zdjęciu zlewałaś się z tłem...? :)
*czerwone rajstopy: tak z new yorkera:) jak je zobaczylm to nie koglam sie opanowac:)
*joanna-s-style: fajnie ze dywan ci sie podoba, ale jest bardzo stary:P chyba ma tyle lat co ja:) no ale tez uwazam ze jest sliczny:))
*dulcynea:hmm.. wiem ze tlo pozostawia wiele do zyczenia:) ten balagan odbieta cala przyjemnosc z ogladania:P
ja też bardzo lubię zmieniać zestawy zmieniając dodatki:)
ładnie, podoba mi się:)
Prześlij komentarz